|
V
PIKNIK ARCHEOLOGICZNY "RYDNO"
V Piknik
Archeologiczny RYDNO odbył się w dniach 8-9 maja 2009 r., był zorganizowany
przez Oddział Międzyszkolny PTTK w Starachowicach i Miejsko-Gminny
Ośrodek Kultury w Wąchocku.
W pierwszym dniu imprezy (piątek) uczestniczyły głównie grupy dzieci
i młodzieży szkolnej z opiekunami. Drugi dzień (sobota) był przeznaczony
dla osób indywidualnych, którzy różnymi sposobami (pieszo, samochodami,
środkami komunikacji publicznej) dostawali się na teren Pikniku.

Jak
co roku głównym celem Pikniku było zapoznanie uczestników z historią
tego kawałka ziemi, który dziś nazywamy Rezerwatem Archeologicznym
"Rydno", warunkami życia jego mieszkańców na przestrzeni
tysiącleci oraz wszystkiego co dzięki archeologom o nich wiemy.

Tło
dla pokazów i prezentacji stanowiły rekonstrukcje ziemianek, szałasów
i obozowisk z epoki kamienia.
Na
Pikniku można było dowiedzieć się co to jest "krwica",
do czego służyła i w jaki sposób wytwarzano ją na Rydnie w pradziejach.
Chętni mogli przyozdobić się "hematytowym makijażem".
Jednym
z najliczniej odwiedzanych było stanowisko prezentujące prehistoryczną
broń myśliwską. Na Piknikowej strzelnicy można było spróbować swych
sił w strzelaniu z łuku i miotaniu oszczepem przy pomocy "atlatla"
- specjalnie skonstruowanego miotacza.
Niezwykle
efektowna była prezentacja pt. "Ostatnia Droga - przez tysiąclecia"
(przygotowana przez Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach),
której kulminacją było rozpalenie "stosu ciałopalnego"...

Na
prezentacji pradziejowych instrumentów muzycznych mogliśmy je zobaczyć,
usłyszeć ich "brzmienie" i spróbować samodzielnie "zagrać".

Od
kilku już lat w czasie Pikników oglądamy pokaz "produkcji"
dziegciu metodami stosowanymi już w neolicie.
Można
było również spróbować samodzielnie wykonać naczynia, figurki i
inne przedmioty z gliny, używając różnych metod, od najbardziej
prymitywnych, aż po toczenie na kole garncarskim (metoda wykraczająca
już poza epokę kamienia, ale na naszym Pikniku ciesząca się dużą
popularnością).

Prezentacja
na temat sztuki prehistorycznej przyciągała amatorów malarstwa nie
tylko jaskiniowego.
Bardzo
dużym zainteresowaniem cieszyły się "wykopaliska", gdzie
doświadczony archeolog wprowadzał uczestników pikniku w tajniki
swojego zawodu.
W czasie
imprezy odbywały się liczne konkursy (oczywiście z nagrodami).
Eksperymentalna
próba odpowiedzi na pytanie: czy na trzcinowej łódeczce da się "podróżować"?
Jak widać udana.
W ciągu
dwóch dni na Pikniku działo się bardzo dużo...
Przygotowania
do Pikniku trwały kilka dni...
opracowanie:
Michał Surma
fotografie: Marian Susfał, Sebastian Opozda, Marcin Maruszak, Katarzyna
Pisarska, Michał Surma
|